Najczęstsze obawy kobiet przed sesją zdjęciową - i jak je oswoić
Myśl o profesjonalnej sesji zdjęciowej może być ekscytująca, ale też trochę stresująca. Szczególnie jeśli przed obiektywem stajesz po raz pierwszy.
„Nie umiem pozować”.
„Nie jestem fotogeniczna”.
„Nie wiem, czy będę dobrze wyglądać”.
„Nie wiem, co na siebie założyć”.
„A co, jeśli będę się czuła niezręcznie?”
Jeśli któraś z tych myśli pojawiła się w Twojej głowie, jesteś w bardzo dobrym miejscu. Takie obawy są zupełnie normalne - i naprawdę nie musisz ich pokonywać sama.
Podczas sesji to ja prowadzę Cię przez cały proces. Od przygotowania i wyboru stylizacji, przez ustawienie przed aparatem, aż po moment, w którym zaczynasz czuć się swobodnie.
„Nie umiem pozować”
To chyba najczęstsza rzecz, jaką słyszę przed sesją.
Wiele kobiet mówi mi: „Ja naprawdę nie umiem pozować” albo „Zawsze wychodzę dziwnie na zdjęciach”.
I wtedy najczęściej odpowiadam: nie musisz umieć pozować.
To moja rola, żeby Ci pokazać, co zrobić z rękami, jak ustawić ciało, gdzie skierować wzrok czy jak lekko zmienić pozycję. Nie zostawiam Cię samej przed aparatem z poleceniem „teraz zapozuj”.
Prowadzę Cię krok po kroku.
Czasami jest to konkretna instrukcja, a czasami drobny ruch - poprawienie włosów, odwrócenie głowy, spojrzenie w bok czy spokojny obrót. Dzięki temu zdjęcia nie wyglądają jak seria sztywnych póz, tylko jak naturalna historia.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, dlaczego nie trzeba być modelką, żeby dobrze wyglądać na zdjęciach, przeczytaj także o najczęstszych mitach dotyczących pozowania.
„Nie jestem fotogeniczna”
To przekonanie ma naprawdę wiele kobiet.
Często patrzymy na swoje zdjęcia zrobione telefonem i myślimy: „Tak właśnie wyglądam”. Tymczasem fotografia to znacznie więcej niż samo naciśnięcie spustu migawki.
Ogromne znaczenie ma światło, kadr, ogniskowa, perspektywa, ustawienie ciała i sposób, w jaki fotograf prowadzi Cię podczas zdjęć.
To wszystko wpływa na końcowy efekt.
Dlatego nie oczekuję, że przyjdziesz do studia i będziesz wiedziała, jak wyglądać przed aparatem. To ja mam wiedzieć, jak wykorzystać światło i kadr, żeby pokazać Cię w sposób, w którym będziesz czuła się pięknie.
„Nie wyglądam wystarczająco dobrze”
To chyba jedna z najbardziej osobistych obaw.
Zwłaszcza podczas ciąży ciało bardzo się zmienia. Pojawiają się nowe kształty, rozstępy, obrzęki czy blizny. Możesz patrzeć na siebie zupełnie inaczej niż przed ciążą.
I właśnie dlatego tak ważne jest dla mnie, żeby podczas sesji nie próbować stworzyć „idealnej” wersji Ciebie.
Chcę pokazać Ciebie.
Światło i sposób ustawienia ciała mogą pięknie podkreślić sylwetkę, a odpowiedni kadr pozwala wydobyć to, co w danym momencie jest w Tobie najpiękniejsze.
Retusz również ma swoje miejsce, ale traktuję go jako uzupełnienie fotografii, a nie sposób na stworzenie kogoś zupełnie innego. Nie chcę, żebyś patrząc na swoje zdjęcia, miała wrażenie, że widzisz obcą osobę.
Chcę, żebyś pomyślała:
„To naprawdę ja.”
„Boję się, że będę sztywna przed aparatem”
Aparat potrafi onieśmielać. Szczególnie na początku, kiedy jeszcze nie wiesz, czego się spodziewać.
Dlatego pierwsze minuty sesji często są po prostu czasem na oswojenie się ze studiem, ze mną i z całą sytuacją.
Rozmawiamy. Pokazuję Ci, co będziemy robić. Zaczynamy od prostych ustawień i stopniowo przechodzimy dalej.
Nie musisz przez cały czas patrzeć w obiektyw.
Nie musisz cały czas się uśmiechać.
Nie musisz też „grać” przed aparatem.
Bardzo często najpiękniejsze zdjęcia powstają właśnie wtedy, kiedy przestajesz myśleć o tym, że jesteś fotografowana.
„Nie wiem, co założyć”
To kolejna rzecz, która potrafi spędzać sen z powiek jeszcze przed sesją.
Czy sukienka będzie dobrze wyglądać? Czy wybrać coś dopasowanego, czy bardziej zwiewnego? Czy lepiej sprawdzi się biel, czerń, a może coś w kolorze?
Nie musisz tego wszystkiego wiedzieć sama.
Przed sesją rozmawiamy o tym, jaki efekt chciałabyś uzyskać i dobieramy stylizacje odpowiednie do charakteru zdjęć. W studio mam również garderobę z sukniami i body przygotowanymi z myślą o sesjach kobiecych i ciążowych.
Jeśli chcesz wcześniej przygotować się do wyboru stroju, zajrzyj do artykułu co ubrać na kobiecą sesję zdjęciową - znajdziesz tam więcej konkretnych wskazówek dotyczących stylizacji.
Jeśli natomiast przygotowujesz się do sesji ciążowej i zastanawiasz się, co założyć, zajrzyj do artykułu Co ubrać na sesję ciążową? Stylizacje, które pięknie podkreślą brzuszek.
„A co, jeśli nie spodoba mi się efekt końcowy?”
To również bardzo naturalna obawa.
W końcu sesja to nie tylko czas spędzony w studio, ale też inwestycja w zdjęcia, które zostaną z Tobą na lata.
Dlatego ważne jest dla mnie, żebyśmy jeszcze przed sesją porozmawiały o Twoich oczekiwaniach.
Możesz powiedzieć mi, jakie zdjęcia Ci się podobają, jaki klimat lubisz, a także czego zdecydowanie nie chcesz.
Jeśli masz konkretne obawy - również o nich porozmawiamy.
Podczas sesji pokazuję Ci, jak pracować z ciałem, światłem i ruchem, a po zdjęciach wybierasz ujęcia, które najbardziej Ci się podobają.
Nie musisz więc wchodzić do studia z myślą, że wszystko jest z góry ustalone.
„Czy sesja jest w ogóle dla mnie?”
Może wydaje Ci się, że profesjonalne sesje zdjęciowe są tylko dla kobiet, które dobrze czują się przed aparatem.
Albo dla tych, które są bardzo szczupłe, fotogeniczne i „umieją pozować”.
Nie.
Sesja nie jest nagrodą za idealny wygląd.
Nie musisz wyglądać jak modelka. Nie musisz mieć doświadczenia przed aparatem. Nie musisz nawet szczególnie lubić swoich zdjęć.
Wystarczy, że chcesz zatrzymać jakiś moment swojego życia i dać sobie szansę zobaczyć siebie trochę inaczej.
Dotyczy to szczególnie sesji ciążowej. Ciąża jest okresem, który mija zdecydowanie szybciej, niż często nam się wydaje. Ciało się zmienia, brzuch rośnie, a po kilku miesiącach ten konkretny moment pozostaje już tylko wspomnieniem.
Dlatego warto go zatrzymać.
Jeśli zastanawiasz się, jak wygląda sesja ciążowa krok po kroku i jak się do niej przygotować, przeczytaj także mój poradnik na ten temat.
„Boję się, że będę czuła się niezręcznie”
To szczególnie częsta obawa przy sesjach kobiecych i ciążowych, podczas których pojawia się więcej odkrytego ciała.
I tutaj najważniejsze jest dla mnie jedno: Twoje granice są ważne.
Nie musisz robić żadnego zdjęcia, na które nie masz ochoty.
Jeśli nie chcesz określonego ujęcia, mówisz mi o tym. Jeśli jakaś poza jest dla Ciebie niewygodna- zmieniamy ją. Jeśli wolisz bardziej zakryte stylizacje- wybieramy właśnie takie.
Sesja ma być dla Ciebie bezpiecznym doświadczeniem, a nie sprawdzianem odwagi.
Czasami największą zmianę widać po kilkunastu minutach. Na początku pojawia się napięcie, a później zaczynasz się uśmiechać, swobodniej poruszać i po prostu dobrze się bawić.
I właśnie ten moment lubię najbardziej.
Nie musisz być gotowa na wszystko przed sesją
Jeśli przed sesją masz milion pytań i wątpliwości- to naprawdę w porządku.
Nie musisz wiedzieć, jak pozować.
Nie musisz wiedzieć, co założyć.
Nie musisz wiedzieć, jak ustawić ręce.
Nie musisz nawet wiedzieć, jakie zdjęcia chciałabyś mieć.
Od tego jestem ja.
Moim zadaniem jest poprowadzić Cię przez cały proces tak, żebyś mogła skupić się przede wszystkim na sobie i na tym wyjątkowym momencie.
A jeśli nadal masz jakieś obawy, możesz powiedzieć mi o nich jeszcze przed sesją. Właśnie po to jest kontakt i rozmowa przed zdjęciami.
Bo dobra sesja nie zaczyna się w momencie, kiedy bierzesz pierwszą pozę.
Zaczyna się dużo wcześniej - od zaufania.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda moja praca i jak może wyglądać Twoja sesja, zapraszam Cię do obejrzenia moich sesji ciążowych w Warszawie.